„DZIECI ŚWIATA”  - WYSTAWA FOTOGRAFII KAI CYGANIK
Tajlandia, Peru, Nepal, Mongolia, Madagaskar, Laos, Kambodża, Japonia, Indonezja, Indie, Gwatemala, Filipiny, Ekwador, Brazylia, USA

 

ZAPRASZAMY!

 

OD 22 LISTOPADA DO 28 GRUDNIA 2014 ROKU W TARNOWIE
PASAŻ GALERII TARNOVIA, UL. KRAKOWSKA 149

 

 

Od autorki:
Indonezja lombok2Kiedy byłam mała, moim największym marzeniem było szybko stać się Dorosłym. Dziś jako Dorosły żałuję, że nie jestem już dzieckiem. Brakuje mi popołudni przeskakanych w gumę na alejce przed blokiem, dziewczyńskich kłótni o miejsce na trzepaku, szalonej jazdy rowerem i tych wszystkich wakacji, kiedy z buziami usmarowanymi sokiem z borówek, z leszczynowymi łukami biegaliśmy całą bandą po lesie, bawiąc się w Indian. Wychowałam się po części w betonowej dżungli typowego polskiego osiedla, po części w górach Beskidu Sądeckiego, w chatce bez prądu, gazu i bieżącej wody, gdzie Tata przy świecach czytał nam na dobranoc legendy śląskich górników, a większość dni upływała na pasieniu krów z wiejskimi dziećmi, zbieraniu grzybów i ziół. Kiedy byłam dzieckiem, nie interesowało mnie to, co dzieje się gdzie indziej. Świat zamykał się gdzieś między objęciami Mamy, linią Radziejowej, zapachem macierzanki i długimi falami programu pierwszego Polskiego Radia, które wieczorami nadawało słuchowiska dla dzieci (i było jedyną stacją, którą wtedy w naszych górach odbierało radio Major na płaskie baterie). Zauważyłam, że tak właśnie jest z dziećmi na całej Ziemi – niezależnie od tego gdzie żyją, jaki mają kolor skóry i w jakim języku się porozumiewają – ich światy zamykają się w rzeczach prostych, codziennych i przynoszących małe radości. Kiedy brzuszek jest pełny, w ciągu dnia jest się z kim bawić, a wieczorami mama nuci do snu kołysankę – wszystko jest na swoim miejscu. Często, podróżując do krajów biednych i słabo rozwiniętych, musiałam borykać się z żalem i współczuciem, jakie budził we mnie widok małych uszargańców, których jedyną zabawką jest patyk i stara dętka od roweru. Nie jestem jednak wcale pewna, czy taki dzieciak, żyjący w małej laotańskiej wiosce na brzegach Mekongu albo w głuszy amazońskiego lasu deszczowego, byłby szczęśliwszy w sterylnym świecie japońskiego rówieśnika. Lepiej mieć oswojoną, wytresowaną małpkę, która przesiaduje na ramieniu i podkrada ciastka, które przywieźli ze sobą grubi, amerykańscy turyści, czy najnowocześniejszą wersję iPada z grami video i szybkim internetem? Takie pytania zadają sobie Dorośli. Dzieci cieszą się tym, co mają, bo nie znając innej rzeczywistości, nie mają porównania. Na każdej szerokości geograficznej tak samo się uśmiechają, są równie ciekawe, dociekliwe i odkrywcze. I żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, że bycie Dorosłym wcale nie jest zabawne.

Kaja Cyganik. cala fotka do tekstujpgKaja Cyganik – dziennikarka, podróżniczka, blogerka. Czasami poetka – wydała w Polsce trzy tomiki wierszy. Ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną na UJ. Zamiast bronić magisterkę „Neron artysta czy władca?” na mediateranistyce, wyjechała szukać szczęścia do Dublina. Znalazła je trochę dalej, po drugiej stronie Atlantyku. Mieszka w Kanadzie. Z trasy pisze podróżnicze reportaże, felietony, blog i kartki pocztowe do znajomych. Podróże są jej pracą, pasją i sposobem na życie. Cygaństwo leży nie tylko w jej nazwisku, ale i w naturze. Zanim wyjechała w świat, pracowała przez siedem lat w telewizji TVN w Krakowie, a przez dziesięć współpracowała nieregularnie z TVP Kraków.

 

KALENDARIUM WYSTAWY:

  • od 27 sierpnia do 27 września 2014: Tarnowski Rynek
  • od 9 października do 15 listopada 2014: Teatr Nowy w Krakowie
  • od 22 listopada do 28 grudnia 2014: Pasaż Galerii Tarnovia w Tarnowie

 

logo mt  logo kultura tarnow pl  logo

 

 

Wspierają nas: azoty mecenas   azoty mecenas azoty mecenas azoty mecenas